Dzień 6. – Podsumowanie i zamknięcie konferencji. Wielki Marsz ulicami Bilbao. Wizyty studyjne na gospodarstwach agroekologicznych.

Ostat­ni dzień VII Między­nar­o­dowej Kon­fer­encji La Via Campesina rozpoczął się dla pol­skiej del­e­gacji o 8:00 rano, spotkaniem reprezen­tan­tów i reprezen­tan­tek z Europy Środ­kowej i Wschod­niej.

Jak przy poprzed­nich spotka­ni­ach, głównym celem było rozpoz­nanie i potwierdze­nie wspól­ny­ch interesów, wspól­ny­ch wyzwań i możli­woś­ci wspól­nej pra­cy w ramach nasze­go regionu. Wśród del­e­gatek i del­e­gatów z Pol­ski, Białorusi, Rosji, Rumu­nii, Tur­cji i Gruzji znalazła się tym razem również rol­niczka z Ser­bii. W omaw­ia­n­iu potenc­jal­nej współpra­cy w nad­chodzą­cy­ch lat­ach na pier­wszy plan wybiła się kwes­t­ia Deklaracji Praw Chłopów i Chłopek, doku­men­tu będące­go wciąż w pro­ce­sie kon­sul­tacji i for­mułowa­nia przy Radzie Praw Człowieka ONZ.  Doku­ment ten, jeśli doprowad­zony do zatwierdzenia w duchu suw­eren­noś­ci żywnoś­ciowej, znacznie umoc­niłby pozy­cję drob­ny­ch rol­ników, chłopów i inny­ch ludzi ziemi oraz otworzył nowy, pra­wom­oc­ny kon­tek­st dla roz­mowy z władza­mi i decy­den­tami przy tworze­niu i egzek­wowa­niu praw doty­czą­cy­ch pro­dukcji i dys­try­bucji żywnoś­ci, dostępu do zasobów, praw pra­cown­iczy­ch, praw lud­noś­ci rdzen­nej oraz wpły­wu człowieka na ekosys­tem nat­u­ral­ny.

By zapoz­nać uczest­ników spotka­nia z tem­atem Deklaracji, zapros­zono dwie osoby uczest­niczące w pro­ce­sie usta­la­nia jej treś­ci od samego początku —  Hen­ry Sarag­ih, (Indone­sian Peasant’s Union, Inter­na­tion­al Coor­di­na­tion Comi­tee La Via Campesina),  oraz Genevieve Sav­i­gny (Con­fed­er­a­tion Paysan­ne, Europen Coor­di­na­tion Comi­tee La Via Campesina).  Opowieść rozpoczęła się od II Kon­fer­encji LVC w 1996, kiedy to pow­stała gru­pa robocza od Praw Człowieka i rozpoczęły się dyskus­je o łama­niu praw chłopów.

W kole­jny­ch lat­ach przy­by­wało przykładów odd­zi­ały­wa­nia agresy­wnej gospo­darki neolib­er­al­nej na życie wspól­not trady­cyjny­ch i wiejs­kich we wszys­t­kich rejonach świata. W związku z tym w  2003 miała miejsce pier­wsza próba wnioskowa­nia o prawa chłopów w Genewie, między innymi wwobec trud­nej sytu­acją chłopów w Nepalu. Świa­towy kryzys żywnoś­ciowy, który miał miejsce w 2008 roku ostro naświ­etlił i uwidocznił prob­le­my chłopów – ich zależność od wiel­kich kor­po­racji i speku­lacji żywnoś­cią na gieł­dach finan­sowych.
W związku z zaog­ni­a­jącą się sytu­acją, w kwiet­niu 2009 r.odbyło się spotkanie Rady Praw Czlowieka ONZ (UN Human Rights Coun­cil) w Nowym Jorku i tam zaw­iąza­ła się gru­pa negoc­ja­cyjno-kon­sul­ta­cyj­na wokół treś­ci Deklaracji. Negoc­jac­je trwa­ją od tamtej chwili.

Kon­sul­tac­je trwa­ją również w ramach Unii Europe­jskiej – 6. wrześ­nia 2017 roku odbędzie się ponowne spotkanie Europe­jskiej Rady Praw Człowieka. Pro­ces powoli zmierza do koń­ca – w lutym 2018 roku ma zostać przed­staw­iona ostate­cz­na wer­s­ja Deklaracji, jej raty­fikac­ja miałaby nastąpić w czer­w­cu 2018. Obec­nie najwięk­szy opór moż­na obser­wować ze strony USA i EU, które stara­ją się zmienić zapisy trak­tu­jące o „praw­ie do ziemi” czy praw­ie do nasion” na pra­wo „dostępu” do ziemi i nasion’, co grun­town­ie zmienia znacze­nie i zakres możli­woś­ci uży­wa­nia tego doku­men­tu jako instru­men­tu nacisku wobec kra­jowych, lokalny­ch i pon­ad­nar­o­dowych praw. Ignorowana jest również  spec­jal­na relac­ja, jaka wiąże chłopów z lokalnym ekosys­te­mem i z naturą.

Orga­ni­za­torki spotka­nia pod­kreślały jak  ważne jest obec­nie kładze­nie nacisku na reprezen­tan­tów naszy­ch interesów – bezpośred­nie apele do min­istrów Spraw Zagraniczny­ch, Rol­nict­wa, czy Roz­wo­ju; czy też roz­mowy z lokalnymi reprezen­tan­ta­mi ONZ, z Rzecznikiem Praw Człowieka w kra­ju, pra­cown­ikami FAO w region­ie. Planowane są również kam­panie w Europie Wschod­niej w listopadzie tego roku — okaz­ja dla pol­skiego ruchu Suw­eren­noś­ci Żywnoś­ciowej, by włączyć się między­nar­o­dowe dzi­ała­nia. Zapro­ponowano również stworze­nie niefor­mal­nej sieci pod­miotów – od  kra­jów po orga­ni­za­c­je — które zadeklarowały­by przestrze­ganie i podążanie za Deklaracją zan­im zostanie jeszcze for­mal­nie raty­fikowana.

Edy­ta Jaroszewska-Nowak w ramach dzie­le­nia się doświad­czeni­ami z kra­jów Europy Środ­kowej, przed­staw­iła na forum, jak doty­chczas funkcjonu­ją relac­je między przed­staw­icielami rzą­du a rol­nikami sto­warzys­zonymi w Ekolandzie i inny­ch współpracu­ją­cy­ch orga­ni­za­c­jach. Zapowiedzi­ała również, że wyko­rzys­ta ist­niejące już relac­je part­ner­skie i lin­ie współpra­cy do rozpowszech­ni­a­nia Deklaracji.  Del­e­gatki zapowiedzi­ały jej tłu­macze­nie na język pol­ski oraz znalezie­nie strate­giczny­ch sojuszników w celu wprowadzenia Deklaracji i włączenia się reprezen­tan­ta Pol­ski w pro­ces kon­sul­ta­cyjny nad Deklaracją przy ONZ-ie.

Tym moc­nym akcen­tem zakończyła się mery­to­rycz­na część Kon­fer­encji dla pol­s­kich del­e­gatek.  Czas do połud­nia wyko­rzys­tały na nagry­wanie wypowiedzi rol­ników z całe­go świata, pod kątem stworzenia mate­ri­ału pod­sumowu­jące­go Kon­fer­encję, który mógłby również zostać pokazany pol­skim rol­nikom jako obraz między­nar­o­dowej współpra­cy, która toczy się od lat, jak dotąd bez udzi­ału Pol­ski.  Kra­je, których głos usłyszymy niebawem w relacji video, to m.in. Hisz­pa­nia, Indie, Mozam­bik, Ghana, Palesty­na, Zim­bab­we ‚Tunez­ja, Dominikana, Tur­c­ja, Gruz­ja, Rumu­nia, Nor­we­gia czy Białoruś.

Po obiedzie obyła się zamyka­ją­ca Mys­ti­ca z Ameryki Połud­niowej, sym­bol­iczny spek­takl muzy­czno-taneczny obrazu­ją­cy trag­iczne losy chłopów pada­ją­cy­ch ofi­arą sys­temów władzy i ekonomii w tych kra­jach Ameryki Łacińskiej i na całym świecie. W trak­cie sesji pod­sumowu­jącej odbyła się cer­e­mo­nia przekaza­nia funkcji Między­nar­o­dowe­go Komite­tu Koor­dy­na­cyjne­go LVC w ręce kole­jny­ch osób na następ­ne cztery lata.  Ogłos­zono treść Deklaracji VII Kon­fer­encji LVC Euskal Her­ria, już siód­mego takiego doku­men­tu opra­cow­ane­go po między­nar­o­dowej kon­fer­encji, ostat­niego w serii zapisów zmieni­a­jącej się sytu­acji poli­ty­cznej na świecie i rozwi­ja­jące­go się ruchu La Via Campesina. Podz­iękowano tłu­mac­zom  i ekip­ie COATI, pon­ad czter­dzi­es­tu osobom, dzięki którym między­nar­o­dowa komu­nikac­ja mogła stać się rzeczy­wis­toś­cią.  Orga­ni­za­torzy wyrazili wdz­ięczność i podziw dla gospo­darzy – Basków, oraz dla wszys­t­kich uczest­ników, którzy porzu­cili prace i przy­byli ze swoich rozsy­pa­ny­ch po całym świecie wsi, by wspól­nie pra­cow­ać nad lep­szą rzeczy­wis­toś­cią dla siebie i wszys­t­kich inny­ch istot i orga­nizmów.

Zakończe­nie kon­fer­encji nie oznacza­ło jed­nak zakończenia spotka­nia. Następ­ne­go dnia odbył się wielki prze­marsz wszys­t­kich del­e­gatek i del­e­gatów uli­cami Bil­bao – taneczny korowód uśmiech­nię­ty­ch i zde­ter­mi­nowany­ch twarzy wszys­t­kich kolorów i nacji, twarzy ludzi pracu­ją­cy­ch ciężko i współpracu­ją­cy­ch blisko, z wia­trem, słońcem i ziemią. Suw­eren­ność żywnoś­ciowa wykrzyki­wana w dziesiątkach języków rezonowała moc­no wśród kamienic Bil­bao i w umysłach wielu Basków obser­wu­ją­cy­ch pochód. Kiedy marsz zakończył się ucztą i pokaza­mi artysty­cznymi, miało się nieod­parte wraże­nie, że to tylko postój, i że wszyscy razem będą szli dalej.

Poniżej zamieszcza­my galer­ię zdjęć z prze­marszu oraz wiz­yt studyjny­ch w gospo­darst­wach agroeko­log­iczny­ch następ­ne­go dnia. Niebawem opub­liku­je­my pod­sumowanie kon­fer­encji z per­spek­ty­wy del­e­gatek z Pol­ski, ich prze­myśle­nia, wnioski i propozy­c­je wyty­cza­nia dal­szej drogi chłop­skiej, La Via Campesina, w Polsce.

Dodaj komentarz