Otwarcie VII światowej konferencji La Via Campesina — V Kongres Kobiet

W Derio w Kra­ju Basków rozpoczy­na się właśnie trwa­ją­ca cały tydzień VII Między­nar­o­dowa Kon­fer­enc­ja La Via Campesina. Pod hasłem “Karmimy naszy­ch ludzi i budu­je­my ruch, by zmieni­ać świat” spotka się tam pon­ad 600 del­e­gatów z całe­go świata. W kon­fer­encji po raz pier­wszy biorą udzi­ał przed­staw­icielki drob­ny­ch rol­ników z Pol­ski, Edy­ta Jaroszewska-Nowak, członk­ini zarzą­du zachod­niopo­morskiego sto­warzyszenia rol­ników eko­log­iczny­ch Ekoland i Joan­na Bojczewska, rol­niczka i dzi­ałaczka chłop­ska z Małopol­ski.

Lądu­jąc w Bil­bao jed­nym samolotem z Ramoną Domini­cloulu, rumuńską akty­wistką z orga­ni­za­cji EcoRu­ral­is, która goś­ciła już w Polsce i towarzyszyła pol­skim rol­nikom na różny­ch eta­pach w pro­ce­sie negoc­jacji przys­tąpi­enia do LVC, del­e­gatki ze wschod­niej Europy zostały pow­i­tane przez orga­ni­za­torów wraz z del­e­gac­jami z Indii i Nepalu i przewiezione do pob­liskiego Derio, gdzie w gmachu Old Sem­i­nary odby­wać się będą wszys­tkie spotka­nia tego tygod­nia. 17.07 zakończyło się tu dwud­niowe Między­nar­o­dowe Zgro­madze­nie Młodzieży (Youth Assem­bly), pod­czas które­go twor­zono zręby między­nar­o­dowej sieci szkoleń z zakre­su agroekologii i dysku­towano o for­ma­ch akty­wiz­mu, jakie może i chce pode­j­mować młodzież.

Jed­nocześnie tego samego dnia rozpoczęło się dwud­niowe Między­nar­o­dowe Zgro­madze­nie Kobi­et. “Nie ma kobi­et, nie ma poży­wienia” — skandowały rol­niczki i chłop­ki z kilkudziesię­ciu kra­jów całe­go świata pod­czas sesji otwier­a­ją­cy­ch spotkanie. W trak­cie Mys­ti­ca, zwycza­jowej cer­e­monii pow­ital­nej, ode­grana została peł­na trud­noś­ci dro­ga, jaką muszą prze­być żywicielki, kobi­ety upraw­ia­jące żywność na całym świecie, by nakarmić swo­ją lud­ność. Niosąc kosze pełne pro­duk­tów z włas­nej ziemi, kon­fron­towały się z prze­mocą, dyskrymi­nacją, brakiem edukacji i per­son­al­iza­c­jami inny­ch trud­noś­ci, pochodzą­cy­ch również ze swoich włas­ny­ch ziemi.

Prezen­tac­je przed­staw­icielek różny­ch podre­gionów między­nar­o­dowej struk­tu­ry La Via Campesina stanow­iły główną część pan­elu otwier­a­jące­go spotkanie i opowiadały o zmi­anach i wydarzeni­ach w dany­ch regionach w ciągu ostat­nich czterech lat, od cza­su ostat­niej kon­fer­encji LVC w Indonezji w 2013 roku (kon­fer­enc­je odby­wa­ją się stale od 1993 roku w Bel­gii, poprzez Meksyk w 1996, Indie 2000, Brazylię 2004 i Mozam­bik w 2008). Intere­su­ją­cy i bard­zo sze­roki jest przekrój wyzwań i aktu­al­ny­ch wątków poruszany­ch przez del­e­gatki glob­al­nej społecznoś­ci LVC. .

W Europie kobi­ety boryka­ją się z brakiem uzna­nia dla swo­jej pra­cy w domu, z prze­mocą domową i han­dlem kobi­etami.
W Afryce mają utrud­niony dostęp do ziemi oraz rynków. Stanow­ią siłę roboczą dla rol­nict­wa nie mając jed­nak wpły­wu na poli­tykę rol­ną. Jedynie w Zim­bab­we udało się wywal­czyć kobi­etom pra­wo dostępu do ziemi. Zawłaszczanie i gra­bież ziemi na potrze­by prze­mysłowe­go rol­nict­wa prowadzi do wysiedleń.
W Azji duża część rol­nict­wa jest niezmech­a­ni­zowana i dużą część pra­cy rol­nej wykonu­ją kobi­ety. Utrzy­mu­jąc z trudem gospo­darst­wa rodzin­ne zadłuża­ją się i zacią­ga­ją kredy­ty. Zdarza się, że nie mogąc ich spłacić, popeł­ni­a­ją samobójst­wa. Na Sri Lance orga­nizu­je się spółdziel­czy ruch kobi­et, które żyjąc tam od pokoleń, są znaw­czy­ni­ami gle­by o trud­nym, nad­morskim pro­filu uprawnym.
W Nepalu kobi­ety wal­czą o przewagę per­spek­ty­wy drob­ne­go rol­nict­wa w leg­is­lacji państ­wowej.
W Afryce Zachod­niej mleko pochodzenia zwierzęce­go jest ważnym źródłem dochodu, wyp­ier­anym obec­nie przez przetwor­zone mleko w proszku.
W Ameryce Północ­nej, kobi­ety migrantki pracu­jące w rol­nictwie pozosta­ją jed­nymi z najbardziej narażony­ch na prze­moc i dyskrymi­nację.
W Kor­ei i Japonii dokonu­je się zmi­an w kon­sty­tucji umożli­wia­ją­cy­ch wysyłanie wojsk do kra­jów ości­en­ny­ch. Patri­ar­chat w kul­tur­ach Azji pozosta­je znaczącą bari­erą dla ich orga­ni­za­cji.
W Kolumbii, Ameryce Połud­niowej i Cen­tral­nej odby­wa­ją się szkole­nia akty­wistów aby brali udzi­ał we współt­worze­niu leg­is­lacji kra­jowej. Pow­sta­ją szkoły dla kobi­et lid­erek.
W Chile, orga­nizu­je się kam­panie sprze­ci­wu prze­ciw agro­chemii, prze­ciw dobit­nie wskazanym kor­po­racjom, np. Mon­san­to, kam­panie za refor­mą rol­ną.

Najczęś­ciej pojaw­ia­ją­cym się prob­le­mem była kwes­t­ia prze­mo­cy wobec kobi­et, pod­kreślana również jako jeden z najpoważniejszy­ch prob­lemów współczes­ne­go świata.
Warto zauważyć, że w Polsce, w wojew­ództwie Zachod­niopo­morskim liczba kobi­et dotknię­ty­ch prze­mocą domową w środowiskach wiejs­kich przekracza 70%.

Jutro drugi dzień kon­fer­encji i próba wypra­cow­a­nia zrębów wspól­nej strate­gii dzi­ała­nia i prze­ci­wdzi­ała­nia na kole­jne 4 lata.

Spotkanie odby­wa się pod wspól­nym przesłaniem:
“Jestem rol­niczką, chłop­ką pracu­jącą na ziemi, prze­chowu­ję nasiona, dbam o zwierzę­ta i gle­bę. Wyt­warzam żywność w har­monii z Matką Ziemią, dostar­czam dobrej i bez­piecznej żywnoś­ci.”

więcej zdjęć i relacji na stron­ie https://viacampesina.org/en/

Dodaj komentarz